niedziela, 30 października 2011

Venice Carnival

Zbliża się Halloween a u mnie dziś karnawałowo bo lubię czasem tak na przekór:)


Akwarela 35/50

"Pod maską skrywam swe prawdziwe oblicze,jestem kim chcę być.W barwnych piórkach strojnej szacie nie znajdziesz tam prawdziwej mnie....."

Genezy karnawałowych maskarad upatruje się m.in.  w obchodzonych w starożytnym Rzymie Saturnaliach. Święto to miało przypominać mityczny, wspaniały czas panowania Saturna, kiedy wszyscy ludzie byli równi. Podczas obchodów dokonywała się zamiana ról niewolników i ich panów. Niewolnicy ubierali bogate szaty, pierwsi jedli, a ich właściciele usługiwali im. W średniowiecznej zhierarchizowanej Europie karnawał podobnie stał się jedyną okazją do odwrócenia ról społecznych. Dzięki maskom i kostiumom pozwalającym ukryć tożsamość zacierały się różnice między mieszkańcami miast, a łamanie obowiązujących zasad stawało się bezkarne. Karnawał był czasem wyzwolenia z ról i konwenansów. Patrycjusze parodiowali plebs, wieśniacy do woli żartowali z królów, biedni rzemieślnicy naśladowali wyniosłych właścicieli ziemskich. To czasowe odwrócenie panującego porządku i korzystanie bez ograniczeń z chwilowych „wcieleń” rozładowywało napięcia i dawało upust skrywanym na co dzień pragnieniom. Taki obraz anonimowej zabawy najpełniej przetrwał w karnawale weneckim, o którym pierwsze wzmianki pochodzą z 1094 r.

1 komentarz: