wtorek, 20 lipca 2010

Ogień z nieba

Po długiej porze deszczów mogliśmy doświadczyć pory upałów,słońce, słońce i powstały takie impresje słoneczne na podstawie magicznych  zdjęć znajomej o której pewnie jeszcze napiszę:)

1 komentarz:

  1. piękne, cudowne są Twoje obrazy, naprawdę kojące; nie mogę się na nie napatrzeć ...
    pozdrawiam i dzięki za wizytę na moim blogu :)

    OdpowiedzUsuń