poniedziałek, 24 stycznia 2011

Piglet:)


Zawsze chciałam namalować świnkę, więc pomyślałam dziś dlaczego nie?:)
Dla wszystkich miłośników "Świnki Bebe" i Prosiaczka od Kubusia Puchatka oraz innych słynnych świńskich ryjków sympatycznych:)

9 komentarzy:

  1. :) I chwała Ci za to, że sportretowałaś (zresztą bardzo fajnie) to przesympatyczne i mądre zwierzę. Od wczesnego dzieciństwa kocham świnki! Szkoda, że takie wielkie rosną... A te wietnamskie to jakby nie to samo.

    Super pyszczek! Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję Akwarelio ,no cóż byłby wielki problem trzymać taką dorosłą świnkę w mieszkaniu:)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Norbercie zakochałeś się w śwince?????:):):):)
    Ale nie dziwię się sama je kocham, przesłodko wyglądają:)

    OdpowiedzUsuń
  4. I tu mnie zaskoczylaś:DDD
    Cudny ryjek:)

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo, bardzo sympatyczna :) czy przypomina Prosiaczka, to nie wiem, ale na pewno może stanowić da niego konkurencję

    OdpowiedzUsuń