Blog ten prezentuje moją twórczość akrylowe i akwarelowe obrazy,ikony na deskach i inne prace mojego autorstwa.
niedziela, 6 marca 2011
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Polecany post
Górskie pejzaże 2
TRZY KORONY I DUNAJEC PIENINY CZERWONY KLASZTOR SIANOKOSY W PIENINACH KOSKOWA GÓRA KOPY SIANA W PIENINACH ...

-
świątki frasobliwe jest w nich szum zielonych liści bojaźń w zamyśleniu i zapach kwiatów lipy czerwcowy jest w nich prostota ludzki...
-
Już latem pojawił się pomysł malowania na deskach .Zbierałam deseczki schły sobie i czekały na odpowiedni moment który właśnie nadszedł. Pr...
Sielsko... dla mnie wieś i natura to samo sedno idylli... najlepiej z leniwie płynącym czasem i niekończącymi się opowieściami starszych ludzi... a wiesz, że już przyleciały żurawie:DDD, pierwsze widziałam jakieś 2 tyg. temu... i bazie... i przebiśniegi... jak wypatrzę boćka dam znać:DDDD Uściski!
OdpowiedzUsuńSydoniu,ja żurawi nie widziałam w moje okolice nie przylatują;) Za to bazie i przebiśniegi tak, już od jakiegoś czasu zwiastują rychłe nadejście tak bardzo oczekiwanej wiosny;)A boćki jeszcze chyba będę malować bo zawsze czułam do nich sympatię:)
OdpowiedzUsuńJak ilustracja do bajki o wiośnie :)
OdpowiedzUsuńJak zwykle pięknie. Ehh, Twoje obrazy mają w sobie jakąś tajemniczą moc, wystarczy spojrzeć a miłe wspomnienia powracają i kąciki ust lekko idą w górę, zawsze to coś.
OdpowiedzUsuńTak, niech wreszcie przylatują. Wiosny jak kania dżdżu wypatruję. Mam nadzieję, że wkrótce zagości nie tylko za oknem.
Pozdrawiam ciepło :)