niedziela, 30 października 2011

Venice Carnival

Zbliża się Halloween a u mnie dziś karnawałowo bo lubię czasem tak na przekór:)


Akwarela 35/50

"Pod maską skrywam swe prawdziwe oblicze,jestem kim chcę być.W barwnych piórkach strojnej szacie nie znajdziesz tam prawdziwej mnie....."

Genezy karnawałowych maskarad upatruje się m.in.  w obchodzonych w starożytnym Rzymie Saturnaliach. Święto to miało przypominać mityczny, wspaniały czas panowania Saturna, kiedy wszyscy ludzie byli równi. Podczas obchodów dokonywała się zamiana ról niewolników i ich panów. Niewolnicy ubierali bogate szaty, pierwsi jedli, a ich właściciele usługiwali im. W średniowiecznej zhierarchizowanej Europie karnawał podobnie stał się jedyną okazją do odwrócenia ról społecznych. Dzięki maskom i kostiumom pozwalającym ukryć tożsamość zacierały się różnice między mieszkańcami miast, a łamanie obowiązujących zasad stawało się bezkarne. Karnawał był czasem wyzwolenia z ról i konwenansów. Patrycjusze parodiowali plebs, wieśniacy do woli żartowali z królów, biedni rzemieślnicy naśladowali wyniosłych właścicieli ziemskich. To czasowe odwrócenie panującego porządku i korzystanie bez ograniczeń z chwilowych „wcieleń” rozładowywało napięcia i dawało upust skrywanym na co dzień pragnieniom. Taki obraz anonimowej zabawy najpełniej przetrwał w karnawale weneckim, o którym pierwsze wzmianki pochodzą z 1094 r.

sobota, 29 października 2011

Pocztówka z czarnego lądu

Miała być kontynuacja mojej Afryki ale akwarela która wczoraj powstała nie pasuje do reszty ponieważ jest w odmiennym stylu ale co tam,myślę że też się spodoba.
Twarz modelki zapożyczona z fotografii Massimo Piconcelli,którego galerię znalazłam na photo.net




czwartek, 27 października 2011

Zakochane -zaplątane

Jakiś czas temu miałam dziwny sen, na mojej grządce w ogrodzie wyrosło żywe stadko flamingów:)
Nie wiem skąd wzięły się i co mogą znaczyć w moim śnie te piękne ptaki ale wiedziałam że muszę je namalować!
Akwarela zainspirowana moim snem i fotografią Pauline Fowler.


piątek, 21 października 2011

piątek, 14 października 2011

Afrykańskie marzenia II

Dziś druga część mojego nie dokończonego cyklu afrykańskich portretów.
Namalowanie twarzy starego człowieka która jest jak mapa jego życia, jest fascynującym wyzwaniem.





czwartek, 13 października 2011

Afrykańskie marzenia I

Czy ktoś tu jeszcze o mnie pamięta?
Z powodu wielkiej niemocy twórczej dawno już nic nie namalowałam ale jest coś co chciałabym dziś właśnie zaprezentować.
W zeszłym roku otrzymałam od przyjaciela w prezencie serię zdjęć zrobionych w Afryce,które to z kolei on otrzymał od znajomego misjonarza z Ghany.Dając mi ten prezent powiedział "ty będziesz wiedziała co z tym zrobić".Fotografie te zainspirowały mnie do stworzenia w akwareli cyklu afrykańskich portretów,niestety zaczęłam i nie dokończyłam .