wtorek, 21 lutego 2012

Ostatki






W ten ostatni karnawałowy wieczór zapraszam do Wenecji

4 komentarze:

  1. trzecia podoba mi się najbardziej, może ze względu na bliską mi, "jednolitą" tonację:DDD

    a Vivaldiego uwielbiam:D
    Uściskuję:***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Sydoniu ja jak słucham Vivaldiego mam ciarki:)

      Usuń