środa, 25 maja 2011

Zamówienia, zamówienia...

Tak się jakoś składa że ostatnio nie dodaję zdjęć moich obrazów na bloga,dopadła mnie ta współczesna choroba brakiem czasu zwana!
Zamówień sporo ,pieniędzy mało i na własną twórczość miejsca brakło....
Jednakże pokażę dziś co ostatnio tworzyłam:)
"Laura"-sucha pastel 30/40


"Poranek w lesie"-akryl na płótnie,100/70

2 komentarze:

  1. Kochana masz przecudny blog...ja taka zdolna nie jestem:( ledwo taki zrobiłam i to z pomocą...

    blondi..jestem..hiihi

    OdpowiedzUsuń
  2. Kate kochana, ja tu mam bałagan straszny bo raz nie umiem dwa nie mam serca aby to poprawiać:)

    OdpowiedzUsuń